Być może byłeś na szczycie najwyższej góry obu Ameryk Aconcagua a może się tam kiedyś wybierasz, być może byłeś w Mendozie a jeśli nie to pewnie tam będziesz...czy wiesz jednak że....
Enrique, Flawia i Daniel też siorbią. Rozumiem zatem, że to element tego "świętego zwyczaju". Mam nadzieje, że samo siorbanie nie jest aż tak "święte" i obowiązkowe ;). Moja kolej.
Podczas naszej wyprawy otrzymaliśmy sporo e-maili i zapytań głównie o praktyczne informacje dotyczące zdobywania gór na których byliśmy w Ameryce Południowej.
Bywa tak, że wspinając się treningowo, robiąc liczne powtórzenia i patentowania jednej drogi, dochodzisz do momentu, że jesteś już pewien / -a każdego chwytu i ruchu, i postanawiasz pociągnąć kolejne RP.
W zasadzie nie wiem co wiecej napisac we wstepie poza tym, ze utknelismy w Mendozie ;). A skoro już tu jestesmy, prawie u stóp Aconcagua to może warto sprawdzić możliwości wejścia na ta górę.
Po dwóch latach znów jestem w Bieszczadach. Przedtem zaprowadził mnie tu Główny Szlak Beskidzki, teraz jestem tu tylko na dwa dni.Pogoda super, idealna, najlepsza do zwiedzania Połonin.
Dawno, dawno temu... a było to jeszcze przed letnią sesją, w pewnym krakowskim akademiku, z rąk moich powstał blog poświęcony Głównemu szlakowi beskidzkiemu (w skrócie GSB), którego nie dokończyłem... z powodu lenistwa i trochę z powodu
Osiem miesięcy podróżowania po krajach wysokiego ryzyka jak Wenezuela, Ekwador, Boliwia, Peru i nic.....pierwszy dzień w stolicy najbezpieczniejszego kraju Ameryki Południowej jak piszą przewodniki, Chile i....stało się.