Dlaczego Ancohuma? Bo jest w pierwszej boliwijskiej trójce? Bo jest piękna? Bo jest wymagająca? Bo nikt tam nie chodzi? Każdy z powodów jest dobry, choć dla mnie Ancohuma to góra po prostu niezwykła.
11 sierpnia padł Erfolg (9a), najtrudniejsza droga austriackiego rejonu Adlitzgraben. Patentowanie zajęło mi dwa tygodnie i było naprawdę dużym wyzwaniem.
Przyjaźń jest jak lina taternika. Kiedy wiążesz się jedną liną z drugim człowiekiem, bierzesz do rąk czekan i powoli wspinasz się śnieżnym stokiem, to lina przestaje być tylko splotem syntetycznych włókien - jest czymś więcej i czymś jes
W powieści laureata Literackiej Nagrody Nobla 2008, Jeana-Marie G. Le Clézio, "Urania", stary Julian mówi do swojego wnuka, czytającego różne książki: "Byłoby lepiej, gdybyś zajrzał do Biblii". Otóż zaglądamy do Biblii i czytamy: "On to jest
Zastanawiam się jak długo jeszcze Boliwijczycy wytrzymają frustracje i jak długo Boliwia będzie najbardziej tradycyjnym i magicznym krajem Ameryki Południowej. Nie czekajcie aż się przekonam. Spieszcie się do Boliwii!!!
"Ale jak to, mamy bilet bo Copacabany. To jest kurs bezpośredni!" - tłumaczymy.
Indianka uśmiecha się. Teraz jeszcze szerzej demonstrując spore luki w uzębieniu i mówi: "Si, si kurs bezpośredni, ale trzeba się przesiąść, bo inaczej nie można
Gdziekolwiek jedziemy w Peru na każdym kroku towarzyszy nam jakaś tajemnica. Nekropolie w Chachapoyas, mumie z Leymebamby, cmentarzysko Chauchilla, Machu Picchu... wszystkie te miejsca powoli i niechętnie zdradzają swoje tajemnice